Afera, która miała zniknąć pod dywanem. Prezes PiS przed śledczymi w sprawie austriackich milionów!
Sprawa, która przed laty rozgrzewała polską scenę polityczną, wraca na wokandę. Jarosław Kaczyński został oficjalnie wezwany przez warszawską prokuraturę do złożenia zeznań. Śledczy wznawiają badanie kulisów niedoszłej budowy potężnych wieżowców powiązanej z Prawem i Sprawiedliwością spółki Srebrna.
Najważniejsze fakty ze śledztwa
- Data przesłuchania: Prezes PiS ma stawić się przed śledczymi 20 maja 2026 roku. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Antoni Skiba, poinformował, że pełnomocnik polityka potwierdził już jego stawiennictwo.
- Rola w śledztwie: Na tym etapie Jarosław Kaczyński został wezwany wyłącznie w charakterze świadka, a nie podejrzanego.
- O co oskarża Austriak? Postępowanie toczy się w oparciu o zawiadomienie austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera. Przedsiębiorca twierdzi, że został oszukany i doprowadzony do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę co najmniej 1,3 mln euro. Miała to być zapłata za prace przygotowawcze przy projekcie budowy 190-metrowych wieżowców w centrum Warszawy, z których ostatecznie zrezygnowano.
Dlaczego sprawa odżyła właśnie teraz?
W 2019 roku, za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy, prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa z zawiadomienia Birgfellnera (mimo że Austriak był w tej sprawie wielokrotnie przesłuchiwany).
Sytuacja zmieniła się po zmianie władzy. Prokuratura Krajowa powołała specjalny zespół, który przeprowadził audyt około 600 postępowań z lat 2016–2023. Sprawa „dwóch wież” znalazła się w raporcie wśród 200 spraw, w których dopatrzono się poważnych nieprawidłowości i zalecono wznowienie działań. Decyzją śledczych (w sprawę zaangażowana jest m.in. prok. Ewa Wrzosek) śledztwo formalnie ruszyło na nowo.
Reakcja prezesa PiS
Jarosław Kaczyński od początku zaprzecza jakimkolwiek nadużyciom. Odnosząc się do faktu wszczęcia postępowania, prezes PiS skwitował to stwierdzeniem: „W ramach walki z nami trzeba fikcyjne sprawy robić”. Argumentował również, że chęć wybudowania wysokiego budynku przez spółkę posiadającą odpowiedni majątek to działanie zgodne z kodeksem handlowym, a same „zamiary” nigdy nie są przestępstwem.
Podsumowując: Przesłuchanie zaplanowane na drugą połowę maja będzie istotnym elementem postępowania dowodowego. Otwiera ono nowy rozdział w głośnej sprawie biznesowych planów środowiska Prawa i Sprawiedliwości.



Opublikuj komentarz